Badania psychologiczne dowodzą, że młodzi ludzie z roku na rok stają się coraz bardziej samotni. Jest to o tyle zatrważające, że młodość jest czasem, kiedy zawiązuje się najwięcej, najbardziej trwałych przyjaźni. Tymczasem, ludzie w wieku do 20 lat zamykają się w swoim świecie, a jedyne znajomości, jakie mają, zawierają w środowisku online. Spędzanie czasu przed komputerem jest natomiast bardzo niezdrowe również fizycznie: skrzywienia kręgosłupa, zwyrodnienie stawów, zniszczony wzrok, to wszystko syndrom naszych czasów.

fot.usarmy.vo.llnwd.net
Osobista strona problemu
Jeżeli podobne syndromy zachowań cechują twoje własne dziecko, czas zadbać o jego rozwój osobisty. Dobrą metodą może być w tym przypadku każda próba aktywizacji młodego człowieka i poszukiwanie dla niego własnego hobby. Spróbuj więc namówić swoją latorośl na wzięcie udziału w jednej z inicjatyw, dzięki którym pozna ona nowych przyjaciół i zobaczy kawałek świata. Jednym z takich pomysłów jest udział dziecka w rejsach żeglarskich.
Są to, najczęściej, kilkutygodniowe wypady z danego portu, mające za cel pływanie po okolicznych szlakach morskich czy rzecznych, na których wszyscy uczestnicy są współodpowiedzialni za przebieg rejsu żeglarskiego, a także doszkalają swoje uprawnienia patentowe. Pozwala im to na naukę odpowiedzialności, doszkalanie własnych umiejętności interpersonalnych oraz poznawanie nowych przyjaciół. Jest to również możliwość zdobycia i rozwinięcia hobby, które w dalszej części życia można cały czas szlifować, stając się w ten sposób o wiele lepszym człowiekiem.
















