Coraz więcej samochodów trafia na złomowisko. Nie jest to efekt starych samochodów, a pojazdów które trafiają tam po wypadku, bo nie nadają się do niczego innego więcej. Co gorsze samochody te należały do młodych kierowców, którzy często po wypadku trafiają do szpitala i bardzo długo, długo z niego nie wychodzą. W najgorszym przypadku młodzi kierowcy opuszczają ten świat.
Młodzi kierowcy, a samochody
Młodzi często odwiedzają skup samochodów, gdzie kupują samochody, którymi później się rozbijają, z czego to wynika? Na pewno ze zbyt małej dojrzałości i świadomości. Nie ważne, że samochód jest szybki i ma sprawne hamulce. Żeby był bezpieczny musi trzymać się zakrętów, a do tego wymagane są dobre teleskopy, wahacze i multum innych sprawnych elementów podwozia. Wchodząc w zakręt przy 150 km/h oczywistym jest, że w najlepszym przypadku następnym miejscem, gdzie znajdziemy taką osobę będzie szpital.

fot. http://carwrecklawyer.net
Środki zapobiegawcze
Przede wszystkim należy uświadamiać i wymagać dużo większej ilości przejechanych godzin na kursach jazdy. To, że kupimy auto w skupie samochodów, nie znaczy, że stajemy się Robertem Kubicą w momencie stania się właścicielem nowych czterech kółek. Młodzi muszą wiedzieć, że prędkość 60 km/h może zabić, nie tyle nas, a pieszego, który nagle wejdzie na jezdnię, a my nie zdążymy zareagować albo wykonać manewru wymijania, bo źle trzymamy kierownicę, albo co gorsza przekraczamy dozwoloną prędkość.
Należy przede wszystkim uzmysłowić początkującym kierowcom, że odwiedziny w miejscu typu skup samochodów i dokonanie zakupu samochodu nie czynią go mistrzem kierownicy, dalej jest jeszcze początkującym.



















